RSS Dołącz do haynau.pl na Facebook Obserwuj Haynau.pl na Blipie

Czy ktoś obsługuje to okienko...?


Autor: Fyfe - Data utworzenia: 27 wrzesień 2009, 10:07

Jak funkcjonują urzędy w naszym mieście? Czy chojnowskie instytucje są przyjazne dla petentów? Ile czasu spędzamy przeciętnie w kolejkach?
Na tym forum wymieniamy się naszymi wrażeniami, refleksjami i przeżyciami z wizyt w miejscach gdzie pojawiamy się w charakterze interesantów.
Gdzie ostatnio spędziliście rekordowo dużo czasu? A może coś zaskoczyło was pozytywnie? Czekamy na opinie!

Peggy
Portret użytkownika Peggy
Użytkownik dodał wiele wydarzeń do kalendarza
Dołączył: 09.2009
Wpisów: 58


Miłe zaskoczenie - tzw. "jedno okienko"

Dużo mówiło się ostatnimi czasy o pojawieniu się możliwości tzw. "jednego okienka", dzięki któremu wszystkie formalności związane z rozpoczęciem działalności gospodarczej można załatwić w jednym urzędzie. Wiadomo jednak, że nie wszystkim urzędom udało się sprawnie przestawić na tę funkcję. Tym pozytywniej zaskoczył mnie fakt, że przy rozszerzaniu działalności w chojnowskim UM wszystko poszło jak z płatka. Pani z odpowiedniego działu pomogła przebrnąć przez starą i nową PKD, po pół godzinie dokument był już gotowy i jak się okazało przekazanie jego egzemplarzy do GUSu, skarbówki i ZUSu leży w gestii UM.
Jak najbardziej pozytywna tendencja :)
p.

Pozdrawiam, Peggy!

mmordeczka
Portret użytkownika mmordeczka
Dołączył: 05.2010
Wpisów: 234


Hej

Z Chojnowskich Urzędów jestem zadowolony

Jedno ale mam tylko do NFZ-u ( dlaczego młodzi nie mogą dostać sie do lekarzy specjalistów bo stali bywalce ) - WETERANI koczujacy od 3:20 pod przychodnią okupują korytarze i wejścia.

Sam wstałem o 4:00 i zarejestrowałem się jako 3 w kolejce ?
Jak to możliwe ? Przekonasz się jak zaczniesz chorować ( odpukać ) :)

o nie :(

Daggerka
Portret użytkownika Daggerka
Przyjaciel portalu
Dołączył: 08.2010
Wpisów: 84


Ja w razie potrzeby po prostu

Ja w razie potrzeby po prostu dzwonie do przychodni (rejestrację i tak otwierają o 7:00). Na szczęście nigdy nie zdarzyło mi się otrzymać numerku większego niż 10. Bardzo denerwuje mnie natomiast inna sprawa: Mając np 8 numer pani informuje mnie ze powinnam zostać przyjęta około godziny 9:30. Po przyjściu zastaje 10 osobowa kolejkę starszych osób, które przyszły "tylko po receptę". Po pytaniu jaki maja numerem każdy zasłaniają dłonią te swoje15 i 18 tłumacząc ze czekają tu już od 8 rano i kolejka idzie "jak kto przyszedł"

Jeśli dotarli o 8 i maja taki numerek jaki maja to powinni iść do domu i wrócić o 11:00. Zreszta... Młodzi wstają o 7 wiszą przy słuchawce 15 minut, a pózniej spieszą się do szkoły / pracy a starsi, Nudzacy się na emeryturce o mało cię nie spala wzrokiem jeśli zaczniesz im tłumaczyć ze jednak po to przydzielaja te numerki by ustalić jednak w jakiś sposób ta kolejność. To jest jakaś paranoja.
Dlaczego nie mogę sobie spokojnie przyjść o ustalonej porze tak jak w każdym innym mieście czy chociażby u dentysty, tylko musze walczyc o miejsce bądź czekać 1,5 godziny?

mmordeczka
Portret użytkownika mmordeczka
Dołączył: 05.2010
Wpisów: 234


tu sie zgodze majac ustalony

tu sie zgodze majac ustalony termin zwalniam sie z pracy np na godzine i ide do lekarza specjalisty a tak to czekam od godz 7 do 13 az mnie racza przyjac :(

o nie :(