Kasa biletowa na dworcu PKP
Na innej ze stron dot. Chojnowa napotkałem taki temat i mnie zaciekawiło... czy Chojnów jest aż taką wiochą by nie było w nim kasy biletowej na dworcu PKP? Mam takie samo zdanie jak Pan z tamtego forum, więc przytoczę mniej więcej co napisał:
"kupowanie biletów u konduktora to jest prawdziwa udręka. Zamiast po wejściu do pociągu spokojnie sobie usiąść to trzeba ganiać, czekać na resztę, a nie kiedy i samo wypisywanie biletu trwa nieco. Nie żebym tu robił sztuczne problemy, no ale jak ktoś chce jechać w dłuższą podróż (tak jak ja ostatnio do Krakowa) to w Chojnowie nie nabędę biletu, tym bardziej w pociągu tłumaczenie konduktorowi gdzie przesiadka, gdzie jakim pociągiem i dokąd i z jaką taryfą i ulgą itp to bez sens...pkp pewnie zamknęło kasę w celu szukania oszczędności, no ale - czy miasto aż tak dużo musiałoby dopłacać do interesu otwierając tę kasę?"
czekam na opinie
- Zaloguj się by odpowiadać



Wpisów: 234
a my mamy jakiś dworzec ?
oczywiście żartowałem - żal troche bo lubiłem kupować bilety w kasie i pytać panią z kasy o rozkład jazdy pociągu :)
o nie :(
Wpisów: 39
Jak ktoś często jeździ PKP
Jak ktoś często jeździ PKP jak ja to na dłuższą metę to jest bardzo uciążliwe. Tym bardziej że trzeba uważać na kruczki różne np. jak sie nie podejdzie do konduktora kupić bilet, tylko się czeka na miejscu aż przyjdzie to się płaci 5zł więcej.
Kasa była pożyteczna po jej zlikwidowaniu to jest krok wstecz dla Chojnowa.
~~żółwik~~
Wpisów: 234
kasa biletowa
Kiedyś miałem taka historie podchodze do kasy i poprosze bilet na pociag o godz ....tej i tej ...... Po chwili usłyszałem że takiego pociągu nie ma on już nie kursuje ale na rozkładzie PKP (internecie)był ten pociag. Gdy tylko wychodziłem z dworca wjechał jakiś pociag zapytałem w kasie co to za pociąg wjechał a ona że nie wie ......
Co zrobiłem pobiegłem na pociag który już ruszał kierownik pociagu go zatrzymał specjalnie dla mnie.
Udałem się do kierownika pociągu aby nabyć bilet -którego nie zakupiłem w kasie....
( Co się nasłuchałem - aż mi uszy zwiędły)
Wybaczam naszej kasie biletowej gdyż odbywała się wtedy modernizacja lini kolejowej zgorzelec wrocław :)
życze miłej podróży :)
o nie :(
Wpisów: 238
....
co nie zmienia faktu, że by się takowa kasa przydała :P
Wpisów: 50
bilety w dobrej cenie
Jeśli chodzi o bieganie za konduktorem, to polecam moją metodę; wsiąść do pierwszego wagonu licząc od czoła pociągu, od razu zgłosić konduktorowi potrzebę nabycia biletu i powiedzieć, że tymczasem poszukamy sobie miejsca. W moim wypadku to się zawsze sprawdza, konduktor otoczony grupką kupujących bilety i tak nie ma jak nas obsłużyć.
Z ciekawostek napiszę jeszcze,że jadąc ostatnio z Wrocławia Głównego do Chojnowa nie zdążyłam do kasy i zgłosiłam brak biletu w pociągu.Jak się okazało wcale nie musiałam dopłacać 5 zł (warunkiem jest tu jednak zgłoszenie braku biletu), a co lepsze bilet do Legnicy jest w tzw. "dobrej cenie" i kosztował mnie jedyne 9 zł ("cały").Niestety do Chojnowa nie ma biletów w dobrej cenie. Wiem znów wracamy do punktu wyjścia...
Wpisów: 234
ha
Tato mój jest kolejarzem i kiedyś było fajnie jeżdziłem na tzw.. Czarną legitkę kolejową to były czasy....Hym
Kołobrzeg Wrocław Przemyśl i Stadion w naszej pięknej Warszawie ( a wszystko to było za free :) - Gdzie się podziały te czasy
o nie :(
Wpisów: 238
....
Fyfe ostatnio gdzieś czytałem, że we wszystkich pociągach wyjeżdżających z Wrocławia Gł. się nie płaci dopłaty u konduktora. Pewnie związane jest to z modernizacją dworca do EURO2012.
Wpisów: 50
To także była moja pierwsza
To także była moja pierwsza myśl, zwłaszcza, że na dworcu tymczasowym tłoczno, a konduktorzy mają już odpowiedzi osprzęt żeby w miarę sprawnie sprzedać bilet(niestety jeszcze długo nie będzie można płacić kartą). Konduktor, który mnie obsługiwał zaprzeczył jednakże jakoby miało to związek z modernizacją dworca. Tak jest i już. A o zmianach dowiem się pewnie kupując kiedyś bilet w pociągu i dopłacając do interesu. Gdyby ktoś miał jakieś oficjalne info, proszę się podzielić.
Wpisów: 248
Może dobrym rozwiązaniem był
Może dobrym rozwiązaniem był by automat biletowy. Na pewno tańszym w utrzymaniu niż kasa biletowa.
Wpisów: 234
Automat biletowy ? - musiałby
Automat biletowy ? - musiałby być wbetonowany w słup ..... Przypominam że na stacji był telefon i pewnego dnia ktoś go wyrwał ze ściany :(
o nie :(
Wpisów: 238
i tak jest dobrze:P
i tak jest dobrze:P przejeżdżając prze okoliczne miejscowosci widać pourywane krzesełka na peronach (te niebieskie) a u nas stoją :D może to zasługa monitoringu.. nie wiem