Pomysłowa 15-latka z sąsiedniego powiatu
Sporą pomysłowością wykazała się 15-letnia mieszkanka powiatu złotoryjskiego, która bojąc się konsekwencji późnego powrotu do domu stworzyła sobie usprawiedliwienie. Nastolatka wróciła nad ranem do domu i oznajmiła przerażonym rodzicom, że została porwana...
Według jej zeznań dzień wcześniej ok. godziny 22:00 poszła do koleżanki. W pewnym momencie zauważyła, że zatrzymał się za nią samochód, a ona sama otrzymała cios w głowę, po którym straciła przytomność. Obudziła się nad ranem pod swoim domem bez części garderoby. Na miejsce została wezwana policja, która stwierdziła, że 15-latka faktycznie ma liczne zadrapania na twarzy oraz skarży się na ból głowy.
Poszkodowaną zabrało do szpitala pogotowie. Dopiero tam nastolatka przyznała się, że całą historię wymyśliła, bo bała się konsekwencji powrotu do domu nad ranem. Jak oświadczyła od 22:00 do samego rana siedziała w samochodzie wraz z kolegami. Gdy zorientowała się, że już świta podrapała sobie twarz oraz uderzyła głową o murek, co miało uwiarygodnić jej wersję.
O całym zdarzeniu powiadomiony został Wydział ds. Nieletnich w złotoryjskim sądzie - to on zadecyduje o dalszym losie pomysłowej 15-latki.
Źródło: zlotoryja.info
- Zaloguj się by odpowiadać
Wersja do wydruku



Odpowiedzi