Przygotowania do maratonu- najważniejsze zasady

News

Nie ma uniwersalnej recepty na skuteczne przygotowanie się do maratonu, jest natomiast bardzo wiele opinii specjalistów, trenerów i przede wszystkim biegaczy, w tym tych najlepszych, którzy nie raz zwyciężali maratony i inne prestiżowe zawody. Opinie tych poważanych w środowisku biegaczy autorytetów nie są jednakowe, ale w wielu punktach się zgadzają, więc można bez większego ryzyka sformułować kilka niepodważalnych zasad prawidłowego przygotowania się do maratonu.

Oto one-

– Formę maratończyka trzeba budować powoli, ale systematycznie. Najlepsze wyniki osiągniemy, jeśli intensywność treningu będzie zwiększana systematycznie o dziesięć procent tygodniowo, przy zachowaniu kilkudniowych a jeśli tego wymaga indywidualna forma maratończyka kilkutygodniowych okresów regeneracyjnych.

– Zdrowie jest najważniejsze, to banalne, ale całkowicie prawdziwe stwierdzenie odnosi się też do maratońskich przygotowań. Nie wolno przesadzać z wysiłkiem, lepiej  zachować umiar we wszystkim, bo najgorzej jak organizm wybije się z równowagi. Do tego oczywiście dobry, długi sen, prawidłowe odżywianie i wykorzystanie każdej okazji do głębokiego relaksu.

– Odpoczynek jest tak samo ważny jak trening, a są momenty, że nawet ważniejszy. Badania w tej dziedzinie są w toku, ale na podstawie wielu obserwacji można pokusić się o tezę, że zwiększanie ilość treningu do siedmiu dni tygodniowo nie przekłada się na zwyżkę formy, cztery do pięciu całkowicie wystarczy.

– Zachowanie szczególnej ostrożności jeśli chodzi o kontuzje, choć wiadomo, że nie do końca mamy na to wpływ. Unikajmy przetrenowania, nie lekceważmy najmniejszych oznak bólowych i natychmiast reagujmy ( profesjonalni biegacze są czasem tak odporni na ból, że traktują nawet dość poważne dolegliwości jako  coś całkiem normalnego i nie przychodzi im do głowy aby zrobić sobie okład, czy poradzić się specjalisty), ale szybka reakcja, środki farmakologiczne czy zabiegi fizjoterapeutyczne, mogą zatrzymać poważne urazy, które de facto eliminują nas nie tylko z puli zwycięzców maratonu, ale nawet ze składu zawodników.

– Przyzwyczajanie się do długiego biegu, do polubienia bycia w drodze przez kilka godzin dziennie to wyzwanie nie tylko dla ciała, ale też dla umysłu. Jeśli długie bieganie wejdzie nam w krew, a najlepiej kiedy zacznie sprawiać nam przyjemność, to jesteśmy na prostej drodze do zwycięstwa (cokolwiek to znaczy).

– Każdy biegający ma swoje swoje najbardziej optymalne tempo biegu, ale wypracowanie go to proces, zwłaszcza jeśli przygotowujemy się do dość szczególnego biegu jakim jest maraton.

– Prawidłowe odżywianie dla każdego biegacza znaczy trochę coś innego. Wszyscy wiedzą, że najważniejsze jest białko, ale nie wszyscy zwracają uwagę na zjedzenie dostatecznej iloci węglowodanów, oraz na zawartość w zjadanym pokarmie żelaza. Żelazo jest niezbędne w prawidłowych procesach dotlenienia komórek, zwłaszcza wtedy, kiedy mamy braki w dostarczaniu białka zwierzęcego (biegający wegetarianie), a wiadomo jak ważne są procesy dotlenienia dla trenującego biegacza.

– Najtrudniejsza, ale też kluczowa zasada przygotowania do maratonu brzmi- nie denerwuj się przed startem, wrzuć na luz, zrelaksuj się i myśl pozytywnie.